ufff!
Posted on July 21, 2008 | Filed Under balkan trip, z zycia
zdobyłem się na odwagę i sprawdziłem stan konta i karty kredytowej.
zawsze mam z tym problem. pewnego rodzaju tchórzostwo w sumie. irracjonalna obawa przed sprawdzeniem stanu konta kredyt karty ktora wciąż jeszcze dziala i pluje pieniędzmi. a może jednak uzasadniona obawa, bo w sumie wszystkie kempingi, imprezy i inne szły na to konto przewaznie. a na pewno bardzo często. no i kilka razy udalo mi sie przekroczyc limit o 300-400. to chyba część Post Holiday Stress Disorder normalnie.
ta krótka histeryjka posiada jednak amerykańskie zakończenie: jeszcze 6 ojro do konca limitu. i tylko tydzień do wypłaty. happy_end jednym słowem. :)
About this Post
Permalink | Trackback |
|
Print This Article |
Comments
One Response to “ufff!”
Leave a Reply
Hi Jakub, I hope you can remember me,Im from Almeria, I had work for a Real state which found for you the apartment in Roquetas del Mar.How are you? Are you still here in Almeria or spain? I had move for 4 mounth to cuevas near Vera or cabo de gata. I hope you are ok. bye bye