5. rocznica

Posted on September 18, 2008 | Filed Under z zycia

Dzis wlasnie minela piata rocznica odkąd wyjechałem z Polski. I co? I nic. Nadal (…)
Dalej >>>

iwan

Posted on August 27, 2008 | Filed Under z zycia

pierwszy dzien w dublilnie (nie liczac wczoraj od 23:40 do 00:00) i już musialem zaiwanić sonsiadom(i.e. współlokatorom (jutro odkupie)) kawał sera. nie żebym się specjalnie czuł winny (…)
Dalej >>>

wspomnienia wspomnienia

Posted on August 4, 2008 | Filed Under z zycia

Jak dziś pamiętam. Autobus z Golders Green do Dublina. Jak dziś pamiętam poznaną parkę trochę staszych nastolatków, których imienia nie pamiętam. Jak dziś pamiętam (…)
Dalej >>>

ufff!

Posted on July 21, 2008 | Filed Under balkan trip, z zycia

zdobyłem się na odwagę i sprawdziłem stan konta i karty kredytowej.
zawsze mam z tym problem. pewnego rodzaju tchórzostwo w sumie. irracjonalna (…)
Dalej >>>

bo dublin berlin wawa to bardzo fajna trasa

Posted on July 2, 2008 | Filed Under z zycia

i tak sobie znajduję. się. znajduję się w pozycji horyzontalnej (…)
Dalej >>>

rutyna zabija. i białe myszki.

Posted on July 1, 2008 | Filed Under pierdoły, z zycia

chyba ze systematycznością nie wyszło do końca. zdjęć kilka jest, ale za mało żeby cokolwiek wywoływać.

ogólnie 6 tygodni spędzonych w Radomiu nie przyniosło wiekszych zmian. tam nic sie nie zmienia. no. moze miasto troche ładniej wygląda i (…)
Dalej >>>

and we’re back

Posted on May 18, 2008 | Filed Under z zycia

ponowna próba systematyczności z perspektywy rzeczywistości radomskiej.

niech no tylko znajdę jakąś rolkę filmu cz-b to pojawią się apdejty fotograficzne.

Talco - Corri z płyty Tutti Assolti

Loading...

wielki głód

Posted on December 17, 2007 | Filed Under z zycia

wczoraj wzbiłem się na wyżyny swych możliwości kulinarnych i (…)
Dalej >>>

przekleństwo gato negro

Posted on December 13, 2007 | Filed Under film, muza, z zycia

tytułem wstępu.

parę dni temu na wycieczce po alpujarra przejeżdżając przez jedną z wiosek, zagubionej gdzieś między górami, trasa mojego jednośladu przecięła się ze ścieżką czarnego kota. kot hiszpański, więc (…)
Dalej >>>

czy ja jestem normalny…

Posted on December 12, 2007 | Filed Under z zycia

[mick3y@supercreep ~]$ uptime
22:05:27 up 31 days, 21:10,  5 users,  load average: 0.19, 0.21, 0.20
[mick3y@supercreep ~]$

to laptop, żeby nie było.

keep looking »